Wyluzuj, po co krzyczysz?
A gdybyś tylko mógł to odpuścić
Lubię cię takim, jakim jesteś
I rozmawiasz ze mną sam na sam
Kimś innym przy wszystkich
Jakbyś nie mógł się zrelaksować
Wyglądasz dla mnie jak głupek
I tak wszystko skomplikować?
Zachowujesz, jakbyś był kimś innym
I upadasz, i czołgasz się, i łamiesz
Nigdy nie zobaczę, jak udajesz
Przychodzisz bez zapowiedzi
Ubrany, jakbyś był kimś innym
Gdzie jesteś i co jest na czasie, widzisz
Śmieję się, gdy przyjmujesz pozę
Zdejmij wszystkie swoje "preppy" ciuchy
Wiesz, że nikogo nie oszukujesz
Kimś innym przy wszystkich
Jakbyś nie mógł się zrelaksować
Wyglądasz dla mnie jak głupek
I tak wszystko skomplikować?
Zachowujesz, jakbyś był kimś innym
I upadasz, i czołgasz się, i łamiesz
Nigdy nie zobaczę, jak udajesz
Wyluzuj, po co krzyczysz?
Odpręż się, to już było
A gdybyś tylko mógł to odpuścić
Kimś innym przy wszystkich
Jakbyś nie mógł się zrelaksować
Wyglądasz dla mnie jak głupek
I tak wszystko skomplikować?
Zachowujesz, jakbyś był kimś innym
I upadasz, i czołgasz się, i łamiesz
Nigdy nie zobaczę, jak udajesz
I tak wszystko skomplikować?
Zachowujesz, jakbyś był kimś innym
I upadasz, i czołgasz się, i łamiesz
Nigdy nie zobaczę, jak udajesz