Jeden, jeden, jeden, jeden, jeden
Mówię przez sen w nocy
Zapisałam to i przeczytałam na głos
W nadziei, że mnie to uratuje
Mój ukochany sprawia, że czuję się jak nikt inny
Ale mój ukochany nie kocha mnie
Więc mówię sobie, mówię sobie
Jeden, nie odbieraj telefonu
Wiesz, on dzwoni tylko, bo jest pijany i sam
Będziesz musiała go znowu wyrzucić
Trzy, nie bądź jego przyjaciółką
Wiesz, że obudzisz się rano w jego łóżku
Nie zapomnisz o nim
Mam nowe zasady, liczyłam je
Mam nowe zasady, liczyłam je
Muszę je powiedzieć sobie
Mam nowe zasady, liczyłam je
Muszę je powiedzieć sobie
Ale on ciągle mnie cofa
Teraz patrzę na to z dystansu
W końcu widzę schemat
Ale mój ukochany nie kocha mnie
Więc mówię sobie, mówię sobie
Jeden, nie odbieraj telefonu
Wiesz, on dzwoni tylko, bo jest pijany i sam
Będziesz musiała go znowu wyrzucić
Trzy, nie bądź jego przyjaciółką
Wiesz, że obudzisz się rano w jego łóżku
Nie zapomnisz o nim
Mam nowe zasady, liczyłam je
Mam nowe zasady, liczyłam je
Muszę je powiedzieć sobie
Mam nowe zasady, liczyłam je
Muszę je powiedzieć sobie
Nadal próbuję się tego nauczyć na pamięć
Żyję tym
Ćwiczę i powtarzam to, bo ja
Jeden, nie odbieraj telefonu
Wiesz, on dzwoni tylko, bo jest pijany i sam
Będziesz musiała go znowu wyrzucić
Trzy, nie bądź jego przyjaciółką
Wiesz, że obudzisz się rano w jego łóżku
Nie zapomnisz o nim
Mam nowe zasady, liczyłam je
Mam nowe zasady, liczyłam je
Muszę je powiedzieć sobie
Mam nowe zasady, liczyłam je
Muszę je powiedzieć sobie
Nie wpuszczaj go, nie wpuszczaj go
Nie bądź jego przyjaciółką, nie bądź jego przyjaciółką
Nie wpuszczaj go, nie wpuszczaj go
Nie bądź jego przyjaciółką, nie bądź jego przyjaciółką
Nie zapomnisz o nim