Spalone płuca, kwaśny smak
Światło zgasło, koniec dnia
Walczy, by zapłacić czynsz
Długie noce, obcy mężczyźni
Jest w klasie A
Ale ostatnio jej twarz wydaje się
Najgorsze rzeczy w życiu dostajemy za darmo
I szalejemy za parę gramów
I nie chce dziś wychodzić
A w fajce leci do Krainy Matki
Albo sprzedaje miłość innemu mężczyźnie
Jest za zimno na zewnątrz
Podarte rękawiczki, płaszcz przeciwdeszczowy
Próbowała pływać i utrzymać się na powierzchni
Zmęczone oczy, suche gardło
Dziewczyna na telefon, bez telefonu
Jest w klasie A
Ale ostatnio jej twarz wydaje się
Najgorsze rzeczy w życiu dostajemy za darmo
Bo jesteśmy po prostu pod czyjąś kontrolą
I szalejemy za parę gramów
I nie chce dziś wychodzić
A w fajce leci do Krainy Matki
Albo sprzedaje miłość innemu mężczyźnie
Jest za zimno na zewnątrz
I mając nadzieję na lepsze życie
Jest w klasie A
Ale ostatnio jej twarz wydaje się
Najgorsze rzeczy w życiu dostajemy za darmo
I wszyscy jesteśmy pod czyjąś kontrolą
Szalejemy za parę gramów
I nie chcemy dziś wychodzić
A w fajce lecimy do Krainy Matki
Albo sprzedajemy miłość innemu mężczyźnie
Jest za zimno na zewnątrz