Nadchodzi fala, by mnie zmyć
Przypływ, co wciąga mnie w dół
Bez słowa, co mogłabym rzec
Mój głos zagłuszony w grzmocie
I nie zacznę się kruszyć
Zamknąć mnie lub ściąć
Nie zadrżę, gdy spróbujesz
Wiem jedno: nie zamilknę
Gdy będą dusić mnie
Nie lekceważ mnie
Bo wiem, że nie zamilknę
Każda zasada, każde słowo
Stare wieki i niezmienne
Lepiej widziana, nie słyszana
Lecz ta historia się kończy
Nie mogę zacząć się kruszyć
Spróbuj mnie zamknąć i ściąć
Nie zadrżę, gdy spróbujesz
Wiem jedno: nie zamilknę
Nie, nie będę żyć niewypowiedziana
Bo wiem, że nie zamilknę
Spróbuj zamknąć mnie w tej klatce
Nie położę się i nie umrę
Wezmę te złamane skrzydła
I patrz, jak płonę przez niebo
Nie, nie zobaczysz, jak drżę, gdy spróbujesz
Wiem jedno: nie zamilknę
Gdy będą dusić mnie
Nie lekceważ mnie
Bo wiem, że nie zamilknę
Wiem jedno: nie zamilknę