„Haaien in de goot” dosłownie oznacza „rekiny w rynsztoku” i tworzy zaskakujący, filmowy obraz. W piosence to metafora ludzi, którzy krążą wokół bohaterki i chcą wykorzystać jej sukces lub zarobić na niej, dlatego warto poznać to nietypowe połączenie słów.
„Ze Houdt Van...” przedstawia dziewczynę, która kocha blask reflektorów i życie na pokaz. Refren powtarza: „Ze houdt van flitsende lichten” [Lubi migające światła] oraz „Ze doet alles voor de show” [Zrobi wszystko dla show]. „Ze gaat leip, ze gaat los” [Szaleje, całkowicie się rozkręca], bo chce zdobyć swoje „dough”, czyli pieniądze. Jednocześnie nie zamierza dać się kontrolować: „Laat haar los” [Puść ją] i „Ze wilt vrij zijn als een boss” [Chce być wolna jak szefowa]. Marzy o piciu, imprezach, karierze, podróży dookoła świata łodzią i dotarciu na sam szczyt.
Tekst ma też ostrzeżenie. W rynsztoku pływają „haaien” [rekiny], czyli ludzie bez pieniędzy, którzy chcą coś zarobić jej kosztem, ale ona odpowiada krótko: „Ze heeft schijt” [Ma to gdzieś]. W części €hamo pojawia się plaża, łódź, taniec „baila”, szampan i Hiszpania: „Ga maar los, want we chillen als een fucking boss!” [Baw się, bo odpoczywamy jak cholerni szefowie!]. To bezpośrednia, trochę przesadzona imprezowa fantazja o wolności, pieniądzach i sukcesie, z jednym haczykiem: kiedy wszyscy patrzą, nie każdy kibicuje, a niektórzy tylko czekają na własny zysk.