Below, you will find the lyrics for Hymn by Sanah.
Verse 1
Smutno mi, Boże, dla mnie na zachodzie
Rozlałeś tęczę blasków promienistą
Przede mną gasisz w lazurowej wodzie
Gwiazdę ognistą
Jak puste kłosy z podniesioną głową
Stoję rozkoszy próżen i dosytu
Dla obcych ludzi mam twarz jednakową
Ciszę błękitu
Chorus 1
Choć mi tak niebo Ty złocisz i morze
Smutno mi, smutno mi, Boże
Ale przed Tobą głąb serca otworzę
Smutno mi, smutno mi, Boże
Verse 2
Jako na matki odejście się żali
Mała dziecina, tak płaczu bliski
Patrząc na słońce, co mi rzuca z fali
Ostatnie błyski
Dzisiaj na wielkim morzu obłąkany
Sto mil od brzegu i sto mil przed brzegiem
Widziałem lotne w powietrzu bociany
Długim szeregiem
Chorus 2
Żem je znał kiedyś na polskim ugorze
Smutno mi, smutno mi, Boże
Choć wiem, że jutro błyśnie nowe zorze
Smutno mi, smutno mi, Boże
Verse 3
Żem często dumał nad mogiłą ludzi
Żem nie znał prawie rodzinnego domu
Żem był jak pielgrzym, co się w drodze trudzi
Przy blaskach gromu
Ty będziesz widział moje białe kości
W straż nieoddane kolumnowym czołom
Alem jest jako człowiek, co zazdrości
Mogił popiołom
Chorus 3
Więc, że nieznane gotujesz mi łoże
Smutno mi, smutno mi, Boże
Że nie wiem, gdzie się w mogiłę położę
Smutno mi, smutno mi, Boże
Verse 4
Kazano w kraju niewinnej dziecinie
Modlić się za mnie co dzień, a przecie
Wiem, że mój okręt nie do kraju płynie
Płynąc po świecie
Na tęczę blasków, którą tak ogromnie
Anieli Twoi w niebie rozpostarli
Nowi gdzieś ludzie w sto lat będą po mnie
Patrzący marli
Chorus 4
Więc, że modlitwa dziecka nic nie może
Smutno mi, smutno mi, Boże
Nim się przed moją nicością ukorzę
Smutno mi, smutno mi, Boże