Słowo "Atlantide" (Atlantyda) odnosi się do mitycznej, zaginionej wyspy, która według legendy zatonęła w oceanie.
W kontekście piosenki, artystka używa Atlantydy jako metafory dla miejsca lub stanu, w którym czuła się zagubiona i odizolowana, podobnie jak "morze Atlantydy" (il mare di Atlantide). Jest to intrygujące i poetyckie odniesienie, które nadaje piosence głębię i tajemniczość.
Znasz to uczucie, gdy tkwisz w relacji tak długo, że czujesz się jak na dnie oceanu? Włoska wokalistka Sarah Toscano w popowym kawałku „Atlantide” śpiewa dokładnie o tym momencie, kiedy trzeba w końcu ruszyć z miejsca. Zaczyna od kompletnego zagubienia: opowiada, jak wychodziła z domu ze „złamanymi kośćmi” (le ossa distrutte) i bujała w obłokach, zakochana w rzeczach abstrakcyjnych (la mente innamorata, ma di cose astratte). Czuła się uwięziona w wirze (persa in un vortice) i prosiła o bajki (ti chiedevo le favole) tak nierealne, jak mityczne, zatopione miasto Atlantyda (il mare di Atlantide).
Zamiast jednak tonąć dalej, bohaterka podejmuje twardą decyzję: „Adesso cambio direzione / Ma non cambio l'intenzione” (Teraz zmieniam kierunek, ale nie zmieniam zamiaru). Przyznaje się do strachu (ho paura e lo ammetto), pakuje się w pośpiechu i choć wciąż nosi w torebce klucze tej drugiej osoby (le tue chiavi sempre in borsa), wreszcie wie, dokąd iść. To świetny, szczery tekst o tym, jak bardzo boli samo odejście (quanto male fa andarsene), ale też o odzyskiwaniu kontroli nad własnym życiem.