Buganvilias to po polsku bugenwille, czyli ozdobne, tropikalne rośliny o intensywnie kolorowych kwiatach. W piosence pojawiają się w obrazie „ogrodu róż i bugenwilli”, który staje się poetyckim symbolem wspólnych wspomnień, miłości i utraconej bliskości.
„De Todas Las Flores” to pieśń o ogrodzie, w którym zostały ślady dawnej bliskości. Z wielu zasadzonych kwiatów ocalało tylko kilka, wciąż „encendidas” [rozpalonych, jaśniejących], a każdego ranka pytają, kiedy druga osoba wróci, by dla nich zaśpiewać. Podobnie jest z księżycami: z wielu wspólnie oglądanych zostały tylko wspomnienia. Wśród nich są śmiech, taniec i zagubienie w piosence, którą bohaterowie rozumieli w swoim dawnym, wspólnym świecie.
Wspomnienie ma bardzo konkretny adres: ulice Madrytu, gdzie po alkoholu szli bez ustalonego celu. To nie brzmi jak uporządkowana historia, raczej jak kilka ciepłych, lekko rozmazanych scen. Potem pojawia się tęsknota, która ma smak pieszczoty: jest „dulce como amarga” [słodka jak i gorzka], a zarazem „suave como espina” [delikatna jak cierń]. Malejące księżyce płaczą nad morzami, poranki mieszają się z labiryntami nad ranem, a ogród róż i bugenwilli pozostaje bez ukochanej osoby. Najmocniejsze jest to, że wspólna przestrzeń nie znika całkiem: zmienia się w miejsce pamięci, w którym bohaterowie kiedyś dzielili życie, tańczyli i ostatecznie się zgubili.