Me lancé dosłownie znaczy „rzuciłam się”, ale w tym kontekście jest idiomatyczne i oznacza „odważyłam się zrobić pierwszy krok” albo „poszłam za impulsem”. Shakira śpiewa, że zobaczyła go samego i od razu zdecydowała się działać, co nadaje temu wyrażeniu energię spontanicznej miłości.
„Me Enamoré” Shakiry, artystki z Kolumbii, to lekka i bardzo bezpośrednia opowieść o nagłym zauroczeniu. Życie narratorki zmienia się „La noche que te conocí” [w noc, kiedy cię poznałam]. Spotyka mężczyznę, gdy sama ma na sobie „mi sostén a rayas” [mój pasiasty stanik], a włosy ma tylko częściowo ułożone. Początkowo myśli: „éste todavía es un niño” [on jest jeszcze dzieckiem], ale szybko przestaje się tym przejmować. Hiszpańskie „me lancé” w refrenie oznacza dosłownie „rzuciłam się”, czyli odważnie zrobiłam pierwszy krok. To miłość od pierwszego spojrzenia, z tańcem aż do zmęczenia i podziwianiem jego okrągłych ust, brody oraz „ojitos bonitos” [ładnych oczek].
W piosence flirt szybko robi się bardzo śmiały i zabawny. Po „Un mojito, dos mojitos” [jedno mojito, dwa mojita] narratorka mówi, że mogłaby mieć z nim dziesięcioro dzieci, po czym żartobliwie proponuje, żeby zacząć od dwójki i „praktykować”. Zwrot „pa'l” to potoczna, skrócona forma „para el”, czyli „do” lub „w stronę”. Dlatego „Voy pa'l cielo y voy pateando” można rozumieć jako „idę do nieba i kopię po drodze” albo „lecę ze szczęścia, aż kopię nogami”. Najważniejsze jest jednak to, że oboje dobrze się bawią, chcą się poznawać i coraz bardziej się sobą ekscytują. Powtarzane „Este es pa' mí, es pa' más nadie” [on jest dla mnie, dla nikogo innego] brzmi jak figlarne, pewne siebie zaklepanie nowej miłości.